Aby dostać się do Doliny Kościeliskiej należy udać się na dworzec autobusowy i dalej busem lub PKS-em dojechać do Kir (bilet kosztuje 5 zł). Z początku Dolina Kościeliska jest szeroka, ale idąc dalej coraz bardziej się zawęża robiąc coraz ciekawsze wrażenie. W zasadzie do końca czyli do schroniska Ornak, szlak prowadzi szeroką, wygodną drogą. Po minięciu polany Wyżna Kira Miętusia można skręcić w lewo na Ścieżkę nad Reglami lub Ciemniak. Ponieważ przytrafiła mi się mała kontuzja kolana postanowiłem, że potraktuję tą wycieczkę jak spacerową i ograniczę tylko do dojścia do schroniska Ornak. Idąc dalej w tamtym kierunku, po prawej odbija szlak do Doliny Chochołowskiej a kawałek dalej po lewej stronie szlak do Jaskini Mroźnej (wchodząc na ten szlak zaraz po prawej stronie można obejrzeć Lodowe Źródełko). Ponieważ jaskinię widziałem już dwa razy zrezygnowałem z jej odwiedzenia. Jaskinia jest oświetlona a wejście do niej wymaga zakupienia biletu. Idąc dalej Doliną Kościeliską dochodzi się do Wąwozu Kraków. Wąwóz robi ciekawe wrażenie i warto go zobaczyć. Po przejściu przez wąską uliczkę wąwozu dochodzi się do jaskini Smocza Jama. Aby się tam dostać trzeba pokonać małą drabinkę (trzeba tam uważać ponieważ jest dosyć ślisko) Jaskinia jest krótka, idzie się pod górę przy pomocy łańcucha. Niestety niezbędna jest latarka. Jaskinię można również ominąć z lewej strony. Cały szlak jest jednokierunkowy. Niestety ta informacja jest tylko w języku polskim. Pewnie dlatego w jaskini spotkałem Francuzów idących w przeciwnym kierunku. Idąc dalej doszedłem znowu do szlaku prowadzącego do schroniska Ornak. Ponieważ się trochę cofnąłem znowu minąłem szlak przez Wąwóz Kraków i kawałek dalej odchodzący w prawo szlak do Jaskiń Mylnej i Raptawickiej. Z tych jaskiń tym razem również zrezygnowałem i po nie długim marszu dotarłem do shroniska na Hali Ornak. Na polance przed Ornakiem zjadłem śniadanie i ponieważ pora była jeszcze wczesna a kontuzja nogi nie była taka dotkliwa postanowiłem wydłużyć trochę swoją wycieczkę. Ruszyłem więc w kierunku zielonego szlaku prowadzącego Doliną Tomanową. Tuż obok zielonego szlaku odchodzi czarny szlak prowadzący do Smreczyńskiego Stawu. Warto zobaczyć ten mały, spokojny staw. Wracając do szlaku przez Dolinę Tomanową idzie się cały czas pod górę. Na początku droga prowadzi wzdłuż Tomanowego potoku, następnie lasem aż dochodzi się do Tomanowej Polany. Za polaną droga skręca w lewo (prosto czerwonym szlakiem można dojść do planowanego turystycznego przejścia granicznego przez Tomanową Przełęcz) - od maja 2009 czerwony szlak na Tomanową Przełęcz zostal zamknięty przez TPN. Teraz dosyć meczącym podejściem doszedłem przez Tomanowy Grzbiet do Chudej Przełączki. Po drodze można zobaczyć lśniący wśród lasu malutki Smreczyński Staw. Na przełęczy zrobiłem sobie krótki odpoczynek połączony z podziwianiem widoków. Można z tąd zobaczyć Smreczyński Wierch oraz ludzi idących grzbietami Czerwonych Wierchów. Po odpoczynku zszedłem czerwonym szlakiem prowadzącym obok skały Piec oraz zboczem Adamicy (ten kawałek szlaku dosyć zniszczony) do Doliny Miętusiej, a następnie Doliną Kościeliską do Kir.
 Sama wycieczka do Doliny Kościeliskiej jest przyjemna i niezbyt męcząca. Ale po dodaniu szlaku przez Dolinę Tomanową stała się jednak dłuższa i trochę bardziej mecząca. Miłośnicy jaskiń mogą odwiedzić oświetloną Jaskinię Mroźną albo udostępnione turystycznie Jaskinie Mylną i Raptawicką. Aby je przejść należy jednak mieć ze sobą własną latarkę.
Czas wycieczki ok. 8 h.
Trudności: brak

Pytania dotyczące szlaku można zadawać na forum


  |  Dolina Białego   |  Dolina Strążyska   |  Dolina Kościeliska   |  Kościelec   |  Przełęcz Krzyżne   |  Szpiglasowa Przełęcz   |  Morskie Oko  |
|  Gęsia Szyja   |  Nosal   |  Czerwone Wierchy   |  Zawrat-Świnica   |  Rysy   |  Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem   |  Orla Perć  |
|  Dolina Chochołowska  |   Siwy Wierch  |   Baraniec  |   Bystra  |   Skrajne Solisko  |   Jagnięcy Szczyt  |   Czerwona Ławka  |   Krywań  |
|  Koprowy Wierch  |   Bystra Ławka  |   Mała Wysoka - Rohatka  |   Dolina ku Dziurze  |